niedziela, lutego 22, 2015

Jeśli nie masz do powiedzenia nic mądrego to się nie odzywaj.



Jestem z natury bardzo gadatliwą osobą. Często przez tę cechę miałam nieprzyjemności w szkole, do tego dochodziła jeszcze moja szczerość wobec nauczycieli. Kwintesencją mojej edukacji były wizyty u dyrektora, kiedy nie mogłam, naprawdę nie mogłam zachować pewnych faktów oraz przemyśleń dla siebie. W większości starałam się nie odzywać, ale kiedy już coś powiedziałam, to od razu przychodziło mi na myśl powiedzenie 'Milczenie jest złotem'. 
Czy więc prawdą jest, stwierdzenie 'jeśli nie masz do powiedzenia nic mądrego to lepiej się nie odzywaj' ? Uważam, że ludzie, a w szczególności kobiety lubią słuchać o naprawdę bardzo drobiazgowych sprawach, niekoniecznie muszą to być mądre wywody, które zasługują niemalże na oklaski.
To samo dotyczy pisania. Nie chcę pisać mądrze, chce pisać ciekawie. Tak więc z opowiadań pisanych dla znajomych, przerzucam się na bloga i mam nadzieje że to nauczy mnie systematyczności.
Życzcie mi powodzenia :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.